Miejsce 10. Judas Priest - Rocka Rolla (1974)
Rocka Rolla – debiutancki album studyjny brytyjskiego zespołu heavymetalowego Judas Priest. Wydany został 6 września 1974 roku przez wytwórnię Gull Records.
Choć album został wyprodukowany przez producenta trzech pierwszych albumów zespołu Black Sabbath, Rodgera Baina, płyta jest zgodnie krytykowana przez członków grupy za znaczącą różnicę brzmienia materiału na płycie w stosunku do tego jak brzmiał on w studiu nagraniowym. Zespół był również niezadowolony z okładki albumu, która ukazywała kapsel od butelki, co w odczuciu członków grupy było czymś nie na miejscu (choć dzisiaj jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych okładek tej kapeli).
Choć album został wyprodukowany przez producenta trzech pierwszych albumów zespołu Black Sabbath, Rodgera Baina, płyta jest zgodnie krytykowana przez członków grupy za znaczącą różnicę brzmienia materiału na płycie w stosunku do tego jak brzmiał on w studiu nagraniowym. Zespół był również niezadowolony z okładki albumu, która ukazywała kapsel od butelki, co w odczuciu członków grupy było czymś nie na miejscu (choć dzisiaj jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych okładek tej kapeli).
W 1984 r. ukazała się reedycja albumu z nową okładką, a od 1988 r. można spotkać się z reedycjami na CD posiadającymi zmianę w liście utworów oraz jedną dodatkową piosenkę, ale do dzisiaj Rocka Rolla jest wydawana w oryginale przez niektóre wytwórnie płytowe.
Poniżej przedstawiam singiel promujący album pt "Rocka Rolla" video pochodzi z popularnego w latach 70 tych programu emitowanego przez brytyjską telewizję BBC Top of the Pops. Zobaczyć szczupłego długowłosego Roba Halforda - posiadacza jednego z największych głosów w historii heavy metalu, nieodzianego w skórzany strój ? Bezcenne !

Aaaaaaaaaaaa! Queen i Judas Priest tak nisko??? To co będzie w pierwszej 3?? Nie mogę się doczekać (chyba, że chronologia nie ma tutaj jednak znaczenia). Ogólnie rzecz biorąc - nie jestem fanem tej płyty, ale jak wiadomo biografia zmienia spojrzenie momentalnie - doceniłem po prostu cały sajgon jaki Prieści mieli z tym albumem i pojedyncze kawałki wciąż mi się podobają i choć uważam, że to nie jest nawet godne stawać w szranki ze "Screaming For Vegeance", "British Steel" czy "Painkiller", to przypominam: DLA JUDAS PRIEST WYMYŚLONO POJĘCIE HEAVY METAL!!!
OdpowiedzUsuńPs. Liczę na to, że Iron Maiden chociaż w piątce będzie.
OdpowiedzUsuńNie prowadzę tutaj żadnego rankingu jak napisałem w pierwszym moim poście, po prostu lecę chronologicznie ; ) czyt. miejsce nr 1 będzie dla kapeli która niedawno wydała płytę i odniosła przy tym wielki sukces
OdpowiedzUsuńW porządku.
OdpowiedzUsuńChronologicznie? No to pominąłeś najbardziej udany debiut rockowy w historii: Appetite For Destruction. Nie jestem fanem Gunsów, ale uważam, że brak ich debiutu w takim zestawieniu mocno nadkrusza wierzytelność tej listy.
OdpowiedzUsuń